Dlaczego powstał ten blog? Bo czasem miło popisać trochę głupot. Na wszystkie interesujące mnie tematy, czyli chińskie twory (anime, manga), gry, książki, a czasem pewnie wpadnie i coś innego, ale zawsze związanego z kulturą - bo co może interesować licealistkę na humanie? Oj, już niedługo licealistkę: starość nie radość, jeśli masz przy sobie dobrego otomca.
Skoro już tu zawitałaś, miła istotko, pewnie chciałabyś wiedzieć, na ile mój gust zgadza się z Twoim i czy w ogóle możesz mi zaufać. Dlatego z góry podaję moich ulubieńców w różnych kategoriach!
- anime: moje ukochane tytuły to Princess Tutu oraz Shinsekai Yori. Poza tym darzę olbrzymią miłością Ikuharę, jego Utenę oraz Mawaru Penguindrum. Lubię tytuły ambitne, ale nigdy nie pogardzę porządnym guilty pleasure.
- manga: kocham Kwiaty grzechu, Lychee Light Club i Klan Poe. A także Requiem Króla Róż. Ludzie, przeczytajcie pierwsze 7 tomów i zaufajcie mi, że nigdzie nie dostaniecie kochańszej opowieści o miłości. Potem udawajcie, że dalsze tomy nie istnieją, by otrzymać cudne zakończenie. Jejku, kocham! Poza tym: jestem miłośniczką szojek, nawet tych najbardziej schematycznych. Przepadam za twórczością takich panów jak Inio Asano czy Junji Ito.
- film: nie będę Was oszukiwać, na filmach naprawdę się nie znam. Mimo tego moje życiowe guilty pleasure to Crimson Peak, a ukochany film to Amadeusz. Naprawdę lubię kino, ale z niewiadomych przyczyn po każdym seansie do końca dnia moja głowa cierpi katusze, ups.
- książka: uwielbiam Wichrowe wzgórza i Piotrusia Pana.
- muzyka: najczęściej słucham Kultu (Śmierć poety to moja największa miłość) oraz Jacka Kaczmarskiego (Zbroja!!). Najbardziej lubię poezję śpiewaną, ale ciepło przytulę każdy gatunek.
- gra: nie wiem, czy będziecie mieli w życiu zaszczyt poznać człowieka, który bardziej niż ja nie potrafi grać. Człowieka, który na pacyfiście pokonywał Metatona (Undertale) kilkanaście razy. Z tego smutnego powodu moje serce zwraca się w stronę point'n'clicków oraz visual novel, ale udawajmy, że to tylko przez niszowy gust.
- OTP: Henryk VI x Ryszard III (Requiem Króla Róż) oraz Ahiru x Fakir (Princess Tutu). Cóż więcej dodawać?
Jeśli mój gust ma punkty wspólne z Twoim - bardzo się cieszę! Jeśli nie - mam nadzieję, że dogadamy się mimo tego. Miłego dnia!